TOP TEAM Mateusz Babiak

TOP TEAM Mateusz Babiak

Mateusz Babiak

* * * *


TOP TEAM | Centrum Kettlebell Polska


ckb_topteam_mateusz_babiak

Nazywam się Mateusz Babiak, jestem trenerem personalnym który w swojej pracy bazuje przede wszystkim na treningu siłowym. Na co dzień współpracuje zarówno z amatorami, jak i pomagam sportowcom w przygotowaniu motorycznym.

Wszystko zaczęło się od szkolenia, gdzie @Bronisław Olenkowicz i @Mateusz Kwiatkowski zaszczepili we mnie to „coś”. Pokazali, że kettle mają swój własny, niepowtarzalny klimat. Tematem zafascynowałem się na tyle mocno, że nie traktowałem odważników już jako uzupełnienia treningu siłowego ze sztangami.

Wtedy trafiłem pod skrzydła @Marty Piorun, której zawdzięczam cały ten sukces. Kettle pozwoliły mi osiągnąć maksymalne skupienie i niezależność. Pozwoliły zbudować na tyle pewności siebie, że przestałem porównywać się z innymi pod względem wyników siłowych. Dewiza jakości, a nie ilości sprawiła, że wkładałem absolutne sto procent zaangażowania fizycznego i mentalnego w to co robiłem. Skutkiem był oczywiście postęp w wynikach siłowych, ale również najlepsza przemiana sylwetki jaka osiągnąłem na przestrzeni ostatnich lat. Treningi pod okiem Marty pozwoliły mi wejść na całkowicie inny poziom.

Przygotowania do Top Team’u trwały ponad rok, czyli tyle co cała moja przygoda z odważnikami kulowymi. Trwało to znacznie dłużej niż zakładałem na początku, bo przecież z ćwiczeniami stricte siłowymi problemu miało nie być. Mimo, że zostałem stworzony do wyciskania rzeczy nad głowę, to musiałem sprawdzić się jeszcze w reszcie wymaganych bojów. Wiedziałem, że ten słynny „secret service snatch test” będzie największym wyzwaniem. Nie wiem już sam ile razy do niego podchodziłem w przeciągu całych przygotowań. Jednak powtarzałem sobie „pracuj ciężko.. nic co wartościowe nie przychodzi przecież łatwo”. I tak rzeczywiście było. Teraz doceniam to jak długą drogę przeszedłem.

Cieszę się przede wszystkim, że mimo niepowodzeń które stały na drodze do sukcesu, nie zrezygnowałem i dociągnąłem to do końca.

Jeszcze raz chcę podziękować @Marcie Piorun. Cieszę się, że mogłem się rozwijać „kettlowo” pod jej skrzydłami. Naprawdę z perspektywy czasu nie widzę lepszej osoby w roli mojego trenera. Dziękuję za zaufanie i wiarę.

Dziękuję Bronisław i Mateusz, również dołożyliście bardzo ważne cegiełki.

Dziękuję wszystkim przyjaciołom, w tym osobom związanym z (@Just enjoy the PRIME life) i mojej ekipie @Strength Coach Performance, którzy bardzo mocno wspierali mnie w trakcie przygotowań i mianowali „nadwornym kettlarzem” (chociaż i tak uważam się za świeżaka).

Dziękuję mojej kobiecie, Annie, która mocno we mnie wierzyła i dopiero w jej obecności, zaliczyłem największą zmorę, SSST, i to z wynikiem 209 powtórzeń.

Serdecznie zachęcam wszystkich, abyście spróbowali ćwiczeń z odważnikami kulowymi. Bez względu na wasz stopień zaawansowania w treningu, wierzę że kettle dołożą ten brakujący element. Fizyczny lub mentalny.

Siła i honor!

topteam_baner