TOP TEAM Konrad Winiecki

TOP TEAM Konrad Winiecki

Konrad Winiecki

* * * *


TOP TEAM | Centrum Kettlebell Polska


ckb_topteam_konrad_winiecki

Dlaczego Top Team?

Od zawsze lubiłem stawiać przed sobą mniejsze czy większe wyzwania, dlatego od czasu kiedy zająłem się treningiem z odważnikami kettlebell gdzieś tam po głowie chodziła ta czerwona koszulka.

O ile wiedziałem, że z ćwiczeniami siłowymi nie powieniem mieć większych problemów i dość szybko będę w stanie je wykonać, to od samego początku sen z oczu spędzał mi SSST. W momencie kiedy pomyślałem, że chce to zrobić jeszcze nie za każdym razem byłem w stanie zaliczyć 5 minutowe spotkanie ze snatch testem, więc gdzie mowa o kolejnych 100-110 powtórzeniach. Kluczowe tutaj okazało się w pierwszej kolejności zwiększenie siły do momentu kiedy snatch 40 kg odważnikiem przestał być czymś niemożliwym, dzięki temu snatch test 24 kg kettlem zaczął być czymś przyjemnym i na spokojnie mogłem go wykonać za kazdym razem w ok. 4 minuty.

Kolejnym krokiem w drodze po czerwień było to, że musiałem przyzwyczaić się do tych 10 minut pracy, aby uniknąć słynnych „odcinek”. Udało mi się to dzięki stopniowemu zwiększaniu liczby powtórzeń z treningu na trening dochodząc do wymarzonych 200 w 10 min.

Podziękowania:

Mirosław Jurczak – to od treningów z Mirkiem i jego „Droga do Top Team” rozpocząłem swoje przygotowania pod czerwoną koszulkę.

Dało mi to naprawdę kopa i świetny start na początku mojej kettlowej drogi.

Bartłomiej Bolechowski – Dzięki treningom rozpisanym przez Bartka udało mi się zrobić największy progres w SSST – Snatch po planie Bartka nigdy nie ważył tak mało.

Alicja Gęsikowska – Alicja bardzo mi pomogła w ostatnich tygodniach mojej walki o czerwień. To ona dawała mi ostateczne wskazówki co do pull up’a. Ona również dawała mi najwięcej motywacji w ostatnich dniach dzwoniąc  przed kolejnymi treningami i mówiąc „Idziesz i robisz to, jest Twoje”

Jest moje ! Dzięki !

No i oczywiście dla wszystkich którzy we mnie wierzyli, dopingowali w chwilach słabości i trzymali kciuki za tą moją „Topke”.

Kolejne cele ? Gdzieś tam w głowie rodzi się parę pomysłów. Ale myślę, że w koncu czas ogarnąć swój pistol squat i za jakis czas zmierzyć się z bestią w „Beast Tamer Challange”

Konrad Winiecki
CKB Mińsk Mazowiecki

topteam_baner